A B C produktów finansowych

Wpisy

  • środa, 21 maja 2014
    • Pożyczki pozabankowe od ręki

      Kredyty gotówkowe, pożyczki pozabankowe od ręki zaciągane najczęściej na krótki okres czasu (zazwyczaj okres kredytowania nie jest dłuższy niż 30 dni), popularnie nazywane są też chwilówkami. Trzeba mieć świadomość, ze obecnie są one jedną z  najpopularniejszych metod na otrzymanie pieniędzy, zazwyczaj są to niewielkie kwoty, na dowolnie zaplanowany przez kredytobiorcę cel. A jako, że w ludzkim życiu dochodzi czasami do sytuacji nieprzewidzianych warto mieć na uwadze, że są instytucje pozabankowe, które szybko i bez zbędnych formalności udzielą nam pożyczki. Dlatego, gdy zaskoczy cię losowa sytuacja i będziesz potrzebował dodatkowych pieniędzy na dowolny cel z pewnością będziesz mieć kilka możliwych opcji pożyczki pozabankowej dostępnej od ręki.

      dziecki na banknotach raczkuje w kierunku skarbonki

      Przez internet - szybko i bez zbędnych formalności

      Jest w końcu XXI wiek. Poco więc wychodzić z domu, aby starać się o pożyczkę skoro można wszystko załatwić nie ruszając się nawet z bardzo wygodnego fotela? Ze względu na obecność w sieci firn pożyczkowych, tego typu świadczenie można bez żadnych problemów uzyskać bez konieczności opuszczania własnego mieszkania. Co więcej pożyczka od ręki przez internet nie wymaga od nas konieczności gromadzenia szeregu pism i dokumentów ponieważ wystarczy złożyć wniosek online i jedyne co musimy zrobić to poczekać na decyzję kredytową, która to z reguły pojawia się bardzo szybko. I jeżeli pożyczka zostanie nam przyznana wówczas pieniądze zostaną przelane na nasze konto i w tym przypadku również nie ma potrzeby wychodzenia z domu. Dodatkowe informacje dotyczące pożyczek pozabankowych dostępnych od ręki przez internet można znaleźć pod adresem: http://finansowaparabola.pl/pozabankowa-pozyczka-od-reki-co-warto-wiedziec.html.

      Na co zwracać uwagę?

      Trzeba pamiętać, że bez względu na to, jak kusząca jest oferta oraz tego, jak bardzo potrzebujemy pieniędzy warto sprawdzić wiele różnych instytucji finansowych, aby wybrać dla nas najlepszą. Na rynku firm jest bardzo wiele, dlatego z pewnością znajdziemy dostateczną liczbę ofert, a wśród nich na pewno znajdzie się ta dla nas odpowiednia. Trzeba także zwracać uwagę na oprocentowanie, jakie oferuje konkretna firma oraz na okres kredytowania. Najczęściej jest to 30 dni, niemniej w niektórych przypadkach może być inaczej. Oprócz tego bezwzględnie należy przestrzegać terminów spłaty zawartych w umowie, aby nie okazało się, że musimy zapłacić wysokie odsetki. Warto zwrócić też uwagę na porównywarki kredytowe oraz kalkulatory, które podadzą nam wstępne informacje na temat pożyczki.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Pożyczki pozabankowe od ręki”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      wojciech.butelek
      Czas publikacji:
      środa, 21 maja 2014 15:08
  • piątek, 24 maja 2013
    • Szybka pożyczka vs kredyt gotówkowy

      No i ostatnia różnica, prawdę mówiąc chyba najpoważniejsza. Mam na myśli, rzecz jasna, oprocentowanie. Na pierwszy rzut oka te pożyczkowe wygląda nieco gorzej, czasem może nawet 2 czy 3- razy gorzej. W rzeczywistości może być ono setki razy wyższe, ponieważ realnym, obiektywnym wskaźnikiem przy porównywaniu ceny kredytu czy pożyczki jest wskaźnik RRSO, czyli rzeczywista roczna stopa oprocentowania. Tu zawarte są wszelkie opłaty, których nie uwzględnia „suche” oprocentowanie. I nagle okazuje się, że pożyczka może być oprocentowana nawet na dwadzieścia czy trzydzieści tysięcy procent! Wszystko to wynika oczywiście z tego, że pożyczki są raczej produktem krótkoterminowym i jeśli całość spłaca się po dwóch czy trzech miesiącach to jest to do „zgryzienia”. Tak czy inaczej warto znać te wszystkie różnice i zależności, żeby nie mieć później problemów.

      Dzisiaj chciałbym poruszyć pewien temat, o którym na blogu już trochę mówiłem, ale jakoś nie było czasu, żeby zrobić o tym długi, pełnowartościowy wpis. A temat jest naprawdę nieprzypadkowy, istotny i naprawdę dobrze jest wiedzieć te parę rzeczy, żeby nie wpaść przez to w kłopoty finansowe. Mimo, że wiele osób używa pojęć zamiennie (a spowodowane jest to zapewne tym, że i kredyt i pożyczka są formą zaciągniętego długu), to znacznie się one różnią nie tylko strukturą, ale i skutkami w przypadku nieopłacania rat. Przejdźmy zatem do konkretów.

       

      Kredyt

       

      Kredyt to produkt finansowy, który oferowany jest tylko i wyłącznie przez banki. Dlatego od razu przestrzegam, nie dajcie się złapać na hasła marketingowców: kredyt można zaciągnąć tylko w banku! Wszystkie sprawy związane z kredytami reguluje prawo bankowe. To co ważne to fakt, że bank nie udziela kredytu z własnych środków, a z pieniążków zdeponowanych przez swoich klientów. Łatwo można więc wysnuć wniosek, że bank na tym zarabia, w końcu kredyty są znacznie wyższej oprocentowane niż lokaty, na które ludzie wpłacają swoje środki.

      Wszelkie szczegóły przydzielanego kredytu są uregulowane w umowie kredytu. Ta, zawsze sporządzona jest w formie pisemne i zawiera w sobie takie aspekty jak termin zwrotu, wysokość odsetek, wysokość wszystkich opłat, termin spłacania rat itd.

      Kolejna sprawa to to, że pieniądze przyznane przez bank nie stają się własnością kredytobiorcy, a jedynie zostają udostępnione mu na konto.

      Ostatnia rzecz, która odróżnia kredyt i szybką pożyczkę to określenie celu. W przypadku zaciągania zobowiązania finansowego jakim jest kredyt, musimy jasno określić przeznaczenie pobieranych środków. Jeśli okaże się, że pieniądze zostały wykorzystane w inny sposób, możemy być zmuszeni do ich oddania jeszcze przed upłynięciem okresu kredytowego.

       

      Pożyczka

       

      Pierwsza sprawa to to, przez kogo jest udzielana. Pożyczka gotówkowa może być udzielana przez osoby fizyczne. Istnieje tylko jeden warunek, który musi zostać spełniony, mianowicie pożyczane środki muszą być własnością pożyczkodawcy. W związku z powyższym, wszelkie zagadnienia pożyczkowe reguluje nie prawo bankowe, a kodeks cywilny. Z tej zależności wynika natomiast kolejna różnica. Chodzi o umowę pożyczkową. Jej forma nie jest tak dokładnie regulowana, co więcej- umowa pożyczkowa w ogóle nie musi mieć formy pisemnej, o ile tylko nie chodzi o kwotę wyższą niż 500 złotych. Pożyczkodawca nie ma obowiązku umieszczania w niej takich informacji jak np. termin zwrotu czy ogólny koszt.

      Widać tu wyraźnie, że pożyczkodawca ma, nazwę to nieładnie, większe możliwości „kręcenia”.

      Ostatnia różnica jest taka, że nie trzeba podawać celu pożyczki. Związane jest to z tym, że w przeciwieństwie do kredytu, pieniądze z pożyczki stają się własnością pożyczkobiorcy.

       

      Podsumowując, różnic jest na tyle dużo, że można by to zestawić w postaci niemałej tabelki. A szczerze mówiąc nie wspomniałem jeszcze o wszystkich różnicach, jedynie o tych czysto technicznych. Nie da się ukryć, że o wiele trudniej dostać kredyt niż pożyczkę. Procedura wnioskowania o kredyt jest dość skomplikowana (im wyższy kredyt tym cięższa do przejścia), w przeciwieństwie do składania wniosku o pożyczkę- dostaje się ją właściwie z miejsca. Stąd wynika kolejna różnica: kredyt przyznawany jest dopiero po jakimś czasie, a pożyczka od ręki

      No i ostatnia różnica, prawdę mówiąc chyba najpoważniejsza. Mam na myśli, rzecz jasna, oprocentowanie. Na pierwszy rzut oka te pożyczkowe wygląda nieco gorzej, czasem może nawet 2 czy 3- razy gorzej. W rzeczywistości może być ono setki razy wyższe, ponieważ realnym, obiektywnym wskaźnikiem przy porównywaniu ceny kredytu czy pożyczki jest wskaźnik RRSO, czyli rzeczywista roczna stopa oprocentowania. Tu zawarte są wszelkie opłaty, których nie uwzględnia „suche” oprocentowanie. I nagle okazuje się, że pożyczka może być oprocentowana nawet na dwadzieścia czy trzydzieści tysięcy procent! Wszystko to wynika oczywiście z tego, że pożyczki są raczej produktem krótkoterminowym i jeśli całość spłaca się po dwóch czy trzech miesiącach to jest to do „zgryzienia”. Tak czy inaczej warto znać te wszystkie różnice i zależności, żeby nie mieć później problemów.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Szybka pożyczka vs kredyt gotówkowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wojciech.butelek
      Czas publikacji:
      piątek, 24 maja 2013 16:49
    • Popularne pożyczki i kredyty prywatne – jak szukać, aby uchronić się przed kłopotami finansowymi?

      Jest to rozwiązanie o tyle wygodne, że znajdziemy wszystkie informacje w jednym miejscu, oszczędzając swój cenny czas, a także – pieniądze. Dokładnie tak, jeżeli poznamy oferty w szczegółowy sposób, to wybierzemy taki wariant, który będzie się wiązał dla nas z najmniejszymi opłatami. Wiem, że pożyczki prywatne są raczej dla osób, którym zależy na czasie, ale proszę – pamiętajcie o tym, żeby zachować trzeźwość umysłu i dokładnie weryfikować ofertowe elementy. Przecież taka postawa nic was nie kosztuje, zaś jej brak – może się odbić na płaszczyźnie kosztowej.

      W niniejszym tekście, chciałbym poruszyć kwestię pożyczek i kredytów prywatnych. Jak z pewnością wiecie, na naszym rynku działa cała masa firm, które oferują gotówkowe wsparcie, w różnej wysokości, na okres spłaty o różnej długości. Mogłoby się wydawać w pierwszej chwili, że po tego typu rozwiązania, sięgają raczej osoby, które mają kłopot z uzyskaniem kredytu w bankach. Teoretycznie tak, ale wsparcie gotówkowe od prywatnych firm, to dzisiaj nie tylko pożyczka dla zadłużonych. W dalszej części tekstu opowiem więcej o parametrach, maksymalnych kwotach, a także kilku firmach, które mają mocną pozycję i przede wszystkim, dobrą renomę na skalę naszego rynku pożyczkowego, który – jak wiadomo – rozwija się dziś tak dynamicznie, że ciężko jest nadążyć za wyrastającymi jak grzyby po deszczu firmami od „najlepszych pożyczek”.

       

      Wysokość wsparcia pożyczkowego i okres kredytowania

       

      Najpopularniejsze firmy od szybkich pożyczek, operują raczej małymi kwotami. MaksymalnaPieniądze na lokacie kwota, o którą możemy się starać w takich firmach, nie przekracza dzisiaj 3000 złotych. Warto zauważyć też, że w większości wypadków, jest to kwota między 2100 a 2500 złotych. Plusem jest to, że sami możemy określić czas na spłatę pożyczki. W razie, gdybyśmy nie byli w stanie terminowo uregulować spłaty, możemy przedłużyć termin za dodatkową opłatą. Z reguły, przedłużony czas na spłatę nalicza się na 7, 14 lub 30 kolejnych dni, przy czym – co zrozumiałe – im dłuższy czas, tym więcej musimy dopłacić. Widzimy więc, że okres spłaty, jest do pewnego momentu parametrem ruchomym.

       

      Warto wspomnieć, że firmy od pożyczek mają na swoich stronach internetowych specjalne działy, które ewidentnie należy uznać za przydatne. W takich działach, nazywanych z reguły w stylu „Pytania i odpowiedzi” lub „Najważniejsze informacje”, w prostej i klarownej formie możemy dowiedzieć się, jakie są ogólne i bardziej szczegółowe warunki uzyskania pożyczkowej pomocy w wybranej firmie. Co za tym idzie, dowiemy się także tego, jak przedstawiają się w danym wypadku...

       

      Procedury – prostota weryfikacji i szybkie załatwianie formalności

       

      W prywatnych firmach pożyczkowych, w aspekcie formalnym jedną z głównych różnic będzie stanowił proces weryfikowania szych pożyczkowych zdolności. Kiedy staramy się o kredyt lub pożyczkę w banku, musimy się poddać szeregowi weryfikacyjnych procedur, podpisać stos dokumentów. Potem, podpisujemy jeszcze jeden stos dokumentów, ale mimo to – musimy czekać. Weryfikacja pożyczkowa w bankach może trwać kilka dni. Tutaj ponownie korzystniej wypadają prywatne firmy od pożyczek, bowiem formalności ograniczone do minimum są załatwiane w czasie poniżej jednej godziny! Rekordziści chwalą się nawet, że decyzję o przyjęciu pożyczki mogą wydać w mniej, niż kwadrans. W praktyce, faktycznie tak jest, widzimy zatem, że jeśli komuś zależy na czasie, warto mieć na uwadze tę furtkę.

       

      Co zrobić, gdy nie możemy się zdecydować na wybór firmy?

       

      Kiedy mamy dylemat, rozważamy kilka firm, ale nie jesteśmy w stanie samodzielnie dokonać wyboru, warto będzie wesprzeć się siecią internetową. Tam bowiem, znajdziemy licznie występujące, stosunkowo proste i szczegółowe porównywarki ofert pożyczkowych. Takie porównywarki, stanowią też pewnego rodzaju ranking. Z reguły, znajdziemy tam pierwszą piątkę z naszego rynku. W większości przypadków, za lidera jest dzisiaj uważany Vivus. W porównywarkach, znajdziemy „informacje w pigułce”, co do okresu przydzielania pożyczki. Maksymalnej wysokości, a także wartości podstawowych opłat.

      Jest to rozwiązanie o tyle wygodne, że znajdziemy wszystkie informacje w jednym miejscu, oszczędzając swój cenny czas, a także – pieniądze. Dokładnie tak, jeżeli poznamy oferty w szczegółowy sposób, to wybierzemy taki wariant, który będzie się wiązał dla nas z najmniejszymi opłatami. Wiem, że pożyczki prywatne są raczej dla osób, którym zależy na czasie, ale proszę – pamiętajcie o tym, żeby zachować trzeźwość umysłu i dokładnie weryfikować ofertowe elementy. Przecież taka postawa nic was nie kosztuje, zaś jej brak – może się odbić na płaszczyźnie kosztowej.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wojciech.butelek
      Czas publikacji:
      piątek, 24 maja 2013 16:36
    • Gdzie (i czy w ogóle) warto założyć lokatę

      Skoro już wiemy, że lokata to rozwiązanie, które może przypaść nam do gustu, musimy zastanowić się nad tym, gdzie ją założyć. Trudno wskazać na mniej lub bardziej atrakcyjne oferty podmiotów działających w ramach polskiego systemu bankowego, z pewnością można jednak zwrócić uwagę na kilka zagadnień ułatwiających znalezienie lokaty godnej polecenia. Banki niemal co miesiąc przygotowują nowe produkty, również warunki, na jakich zakładane są lokaty bankowe zmieniają się więc jak w kalejdoskopie. Nie zapominajmy jednak o tym, że w każdym przypadku możemy liczyć na ich wiarygodne porównanie, tak w prasie branżowej, jak i w serwisach internetowych poświęconych bankowości pojawiają się różnego rodzaju rankingi. Nie każdy jest jednakowo interesujący i nie każdy uwzględnia istotne dla nas czynniki, z pewnością jednak nie minie wiele czasu, a znajdziemy taki, który jest dostosowany do naszych potrzeb. Pamiętajmy również, że warunki, na jakich zakładana jest lokata bankowa wcale nie są opisywane w prospektach reklamowych. Owszem, prospekty te są źródłem cennych informacji, kluczowe znaczenie powinna mieć jednak dla nas przede wszystkim zawierana z bankiem umowa. Bez zapoznania się z jej treścią lepiej nie podejmować żadnych decyzji, istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo tego, że na naszej pospiesznej decyzji zarobi przede wszystkim sam bank. Uzbrojeni w garść dobrych rad możemy wyruszyć na poszukiwania atrakcyjnej lokaty bankowej, jeżeli bowiem będziemy wystrzegać się nieprzemyślanych decyzji, prawdopodobieństwo tego, że uda się nam ją znaleźć będzie duże.

      Czy możliwe jest inwestowanie bez jakiegokolwiek ryzyka? Nie jestem o tym przekonana. Nawet, jeśli oszczędności swojego życia trzymamy w szafce z bielizną ukryte pod stertą ręczników, ryzykujemy, że padną one łupem złodzieja lub spłoną w pożarze. Niektórzy inwestorzy sprzeciwiają się zresztą nawet przeświadczeniu o tym, że ryzyko samo w sobie jest złe. Uważają, że to właśnie świadomość jego istnienia chroni nas przed nierozważnymi decyzjami i sprawia, że jesteśmy skłonni do inwestowania nie decydując się jednocześnie na karkołomne przedsięwzięcia. Rozumiem jednak, że nie każdy jest skłonny do podpisania się pod tego rodzaju opiniami, zaczęłam się więc zastanawiać nad tym, jak inwestować, aby ryzyko ograniczyć do minimum. Poszukiwanie rozwiązania, które spełniłoby oczekiwania najbardziej wystraszonych z inwestorów nie było łatwym zadaniem, okazało się jednak, że wymogi te spełnia lokata bankowa. Oczywiście, również w jej przypadku nie obyło się bez kontrowersji.

       

      Czy to się w ogóle opłaca?

       

      Najważniejsze pytanie, jakie musiałam sobie postawić dotyczyło tego, czy inwestowanie w lokaty bankowe ma w ogóle sens. Co gorsza, wcale nie otrzymałam na nie jednoznacznej odpowiedzi. Ekonomiści nie ukrywają, że zyski, jakie niesie za sobą lokata nie są oszałamiające, zwracają przy tym uwagę i na to, że nie wszystkie produkty bankowe określane tym mianem są jednakowo atrakcyjne. Ci sami eksperci natychmiast podkreślają jednak, że zniechęcanie się do lokat również nie jest wskazane, mówimy bowiem o rozwiązaniach, które posiadają przynajmniej kilka zalet. Po pierwsze, gwarantują nam bezpieczeństwo naszych pieniędzy, nie musimy więc obawiać się, że sposób, w jaki obraca nimi bank zaszkodzi naszym oszczędnościom. Po drugie, w czasach, w których nie grozi nam wzrost inflacji przyczyniają się do tego, że możemy liczyć na określone zyski, nie możemy więc mówić o tym, że oddając pieniądze do banku nie otrzymujemy z tego powodu żadnych profitów. Warto zatem pamiętać, że lokata sprawdza się wyłącznie w odniesieniu do dość specyficznej grupy inwestorów. Nie powinny interesować się nią osoby liczące na szybkie zyski ani te, które nie wiedzą, czy za chwilę nie będą potrzebowały pieniędzy zamrożonych właśnie w banku. Jeśli jednak jesteśmy bardzo ostrożnymi inwestorami, którzy do tej pory z niechęcią rozstawali się ze swoimi pieniędzmi, lokata może przekonać nas o tym, że działanie tego rodzaju nie przynosi oczekiwanych rezultatów.

       

      Jak znaleźć najlepszą lokatę?

       

      Skoro już wiemy, że lokata to rozwiązanie, które może przypaść nam do gustu, musimy zastanowić się nad tym, gdzie ją założyć. Trudno wskazać na mniej lub bardziej atrakcyjne oferty podmiotów działających w ramach polskiego systemu bankowego, z pewnością można jednak zwrócić uwagę na kilka zagadnień ułatwiających znalezienie lokaty godnej polecenia. Banki niemal co miesiąc przygotowują nowe produkty, również warunki, na jakich zakładane są lokaty bankowe zmieniają się więc jak w kalejdoskopie. Nie zapominajmy jednak o tym, że w każdym przypadku możemy liczyć na ich wiarygodne porównanie, tak w prasie branżowej, jak i w serwisach internetowych poświęconych bankowości pojawiają się różnego rodzaju rankingi. Nie każdy jest jednakowo interesujący i nie każdy uwzględnia istotne dla nas czynniki, z pewnością jednak nie minie wiele czasu, a znajdziemy taki, który jest dostosowany do naszych potrzeb. Pamiętajmy również, że warunki, na jakich zakładana jest lokata bankowa wcale nie są opisywane w prospektach reklamowych. Owszem, prospekty te są źródłem cennych informacji, kluczowe znaczenie powinna mieć jednak dla nas przede wszystkim zawierana z bankiem umowa. Bez zapoznania się z jej treścią lepiej nie podejmować żadnych decyzji, istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo tego, że na naszej pospiesznej decyzji zarobi przede wszystkim sam bank. Uzbrojeni w garść dobrych rad możemy wyruszyć na poszukiwania atrakcyjnej lokaty bankowej, jeżeli bowiem będziemy wystrzegać się nieprzemyślanych decyzji, prawdopodobieństwo tego, że uda się nam ją znaleźć będzie duże.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wojciech.butelek
      Czas publikacji:
      piątek, 24 maja 2013 16:31
    • Pożegnanie ze skarpetą, czyli niewielkie inwestycje

      SkarpetaSkoro przez lata odkładaliśmy oszczędności do skarpety i do tej pory nie mieliśmy okazji, aby po nie sięgnąć, być może nie są nam one wcale aż tak niezbędne do życia, jak sądziliśmy. Skoro tak, po co mają się marnować? Zamiast trzymać je „na czarną godzinę” lepiej zainwestować je w najbardziej wartościowy sposób, jaki tylko istnieje – we własny rozwój. Studia podyplomowe, kurs językowy, hobby – każda nowa umiejętność jest warta pieniędzy ze skarpety.

      Niekiedy spotykam się z pytaniem o to, co robić, gdy uda się nam zaoszczędzić pewną kwotę. Nie mogę w tym momencie powstrzymać się od uśmiechu, choć bowiem dwudziesty pierwszy wiek otwiera przed nami szereg niespotykanych nigdy wcześniej możliwości, doskonale wiem, co w takiej sytuacji robi zdecydowana większość moich rodaków. W polskich domach królują popularne „skarpety”, puszki po kawie praz inne mniej lub bardziej konwencjonalne miejsca, w których można trzymać pieniądze. Ich popularność nie spada przy tym nawet pomimo tego, że mądremu oszczędzaniu z roku na rok poświęca się coraz więcej uwagi. Być może dzieje się tak dlatego, że brakuje nam pomysłu na małe inwestycje, które przynoszą zysk. Jeśli tak, jestem gotowa zaproponować kilka rozwiązań tego problemu.

       

      Metoda konwencjonalna czyli rachunek oszczędnościowy

       

      Istnieje pewna grupa osób, której przedstawiciele za ryzykowne uznają samo użycie słowa „inwestycje”. Osoby te są przeświadczone o tym, że żaden pomysł na inwestowanie nie jest wolny od ryzyka, a właśnie ryzyka boją się one bardziej niż biedy. To właśnie w tej grupie znajduje się najwięcej miłośników trzymania pieniędzy „w skarpecie”, trudno więc zakładać, że uda mi się namówić je do inwestowania na giełdzie. Niechęć do produktów bankowych należy zwalczać małymi krokami, najbardziej wskazane wydaje się więc w takim wypadku otworzenie rachunku oszczędnościowego. Dziś rozwiązanie tego rodzaju jest nam w stanie zaproponować każdy bank, jeśli zaś starannie przeanalizujemy ofertę kolejnych instytucji finansowych, z pewnością znajdziemy wśród nich również taką, która za prowadzenie wspomnianego rachunku nie będzie pobierała wygórowanych opłat. Następnie nie pozostanie nam już nic innego, jak tylko pożegnać się ze skarpetą, wpłacić posiadane pieniądze i zachwycać się odsetkami pojawiającymi się na naszym koncie. Oczywiście, trudno liczyć na to, że konto oszczędnościowe będzie przez bank oprocentowane w wyjątkowo atrakcyjny sposób, trudno jednak również spodziewać się, że pieniądze ukryte w skarpecie zaczną zwiększać swoją wartość.

       

      Inwestycja i pasja czyli monety zamiast skarpety

       

      Trudno nie zwrócić uwagi na to, że najbogatsi ludzie świata to prawdziwi znawcy sztuki dawnej i współczesnej. Czy wraz ze wzrostem stanu konta nabiera się zatem również wiedzy z tego zakresu? Niestety, cudowna zależność pomiędzy stanem konta i wrażliwością na sztukę nie została potwierdzona, istnieje jednak inne wytłumaczenie tego zjawiska. Inwestowanie w dzieła sztuki to znakomity pomysł na lokatę kapitału. Banki bankrutują, rządy upadają, a największe miasta może zniszczyć huragan lub powódź. Sztuka nie traci jednak na wartości, a cenny obraz zawsze można sprzedać z zyskiem. Nie chcę nikogo namawiać do tego, aby za pieniądze zgromadzone w skarpecie odkupił „Damę z łasiczką”, obawiam się bowiem, że nawet oszczędności całego życia mogłyby okazać się w takim wypadku niewystarczające. Jestem jednak przekonana o tym, że możemy podążać śladem najbogatszych mierząc, oczywiście, siły na zamiary. Skoro więc nie dla nas Leonardo da Vinci i Picasso, być może warto zainteresować się inwestowaniem w monety. Tu wystarczą nawet niewielkie oszczędności, osoby zainteresowane taką formą lokaty kapitału nie muszą zaś martwić się ani o ewentualną stratę jego wartości, ani o brak informacji na temat tego rodzaju pomysłu na inwestowanie. Naturalnie, może się okazać, że nie dopisuje nam szczęście, a kolekcja monet, w którą zainwestowaliśmy wcale nie jest aż tak wartościowa, jak sądziliśmy, wystarczy jednak elementarna wiedza z tego zakresu, aby nie popełnić tego rodzaju błędu.

       

      Niekonwencjonalnie, ale skutecznie – inwestycja w siebie

       

      Skoro przez lata odkładaliśmy oszczędności do skarpety i do tej pory nie mieliśmy okazji, aby po nie sięgnąć, być może nie są nam one wcale aż tak niezbędne do życia, jak sądziliśmy. Skoro tak, po co mają się marnować? Zamiast trzymać je „na czarną godzinę” lepiej zainwestować je w najbardziej wartościowy sposób, jaki tylko istnieje – we własny rozwój. Studia podyplomowe, kurs językowy, hobby – każda nowa umiejętność jest warta pieniędzy ze skarpety.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wojciech.butelek
      Czas publikacji:
      piątek, 24 maja 2013 16:28
    • Przegląd największych pożyczkodawców

      Analizując oferty kolejnych pożyczkodawców nie stroniłam od różnego rodzaju rankingów tworzonych przez specjalistyczne serwisy, ich analiza uświadomiła mi zaś, że jednym z najważniejszych graczy na rynku ciągle pozostaje polski oddział łotewskiej grupy finansowej Via SMS Group. W tym przypadku mamy do czynienia z podmiotem, który jest obecny na rynku już od 2009 roku. Jego ciekawa oferta i przejrzyste zasady, na jakich przyznawane są chwilówki przez Internet potwierdzają, że wcale nie mamy do czynienia z firmą, w przypadku której można byłoby mówić jedynie o chwilowej popularności. W tym konkretnym przypadku warto wspomnieć zresztą nie tylko o krótkim czasie oczekiwania na decyzję kredytową, ale i na wyjątkową atrakcyjność chwilówek, a przecież nie zawsze możemy mówić o takim połączeniu.

      Czasy, w których osoby decydujące się na chwilówki przez Internet oblewały się szkarłatnym rumieńcem próbując wyjaśnić otoczeniu motywy tak nieodpowiedzialnego zachowania, mamy już dawno za sobą. Dziś zdajemy już sobie sprawę z tego, że same w sobie nie są one wcale rozwiązaniami, których jedynym celem jest doprowadzenie nas do bankructwa. Wiemy też, że kluczowe znaczenie ma w ich przypadku wybór najbardziej wartościowej instytucji udzielającej tego rodzaju wsparcia, zdecydowałam się więc na dokonanie przeglądu największych pożyczkodawców. Kto wie, może właśnie on sprawi, że chwilówki przez Internet staną się rozwiązaniem jeszcze bardziej atrakcyjnym niż do tej pory.

       

      Provident – siła tradycji

       

      Pierwsi klienci zaczęli korzystać z usług firmy Provident jeszcze w 1997 roku, a więc w okresie, w którym nie każdy miał pojęcie o tym, czym bank różni się od pozabankowej instytucji finansowej. Od inauguracji działalności polskiego oddziału firmy Provident minęło więc już ponad piętnaście lat, skoro więc podmiot nadal jest obecny na rynku i cieszy się dużym zainteresowaniem, możemy uznać, że na nie zasługuje. Owszem, historia firmy Providnet w Polsce wcale nie była pisana wyłącznie złotymi zgłoskami i z pewnością nie pomylimy się zbytnio zakładając, że o niektórych jej etapach woleliby zapomnieć zarówno pracownicy, jak i klienci tego podmiotu. Nie można jednak zaprzeczyć i temu, że w przypadku Providenta mamy do czynienia z jedną z tych firm, które posiadają dar uczenia się na własnych błędach. Owszem, te ostatnie się zdarzają, ilekroć jednak prognozowano upadek potentata z zakresu szybkich pożyczek, tylekroć należało uznać, że pogłoski o jego utracie wpływów na rynku były mocno przesadzone. Wiele wskazuje zresztą na to, że w najbliższych miesiącach Provident będzie musiał dokonać kolejnej zmiany w swojej ofercie, jego pracownicy zostaną bowiem zmuszeni do udzielenia odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie na chwilówki przez Internet. Osobiście jestem jednak przekonana o tym, że i teraz reakcja firmy nie rozczaruje.

       

      Vivus.pl – nowy gracz z potencjałem

       

      Za interesującego konkurenta Providenta uznałabym firmę Vivus, której usługi zostały docenione niedawno przez samych klientów, a prestiżowy Laur Konsumenta w kategorii Odkrycie utwierdza w przekonaniu, że nie jest to po prostu jeden z wielu podmiotów pozwalających na uzyskanie szybkich pieniędzy przez sieć. Tym, co charakteryzuje wspomnianą firmę na tle jej konkurentów jest przede wszystkim przejrzystość, decydując się na pożyczkę przez Internet nie musimy więc zastanawiać się nad tym, jaka będzie wysokość raty, którą będziemy musieli spłacić ani nad tym, jakie konsekwencje zostaną wyciągnięte w stosunku do nas wówczas, gdy spłata zobowiązania zacznie się przedłużać. Wiele osób nie zastanawia się nawet nad zaciąganiem pożyczek w parabankach przede wszystkim dlatego, że te ostatnie kojarzą się z brakiem jasnych reguł, nie można więc nie docenić tego, że tu znajdują się one na pierwszym miejscu. Warto wspomnieć również o sloganie reklamowym widniejącym na stronie vivus.pl. Głosi on: „pieniądze we właściwym czasie”. Rzeczywiście, to właśnie czas potencjalnych klientów stawiany jest tu na pierwszym miejscu, a przecież trudno utrzymywać, że do zasad tego rodzaju stosuje się każda instytucja o podobnym profilu.

       

      Kasa Stefczyka

      Tu posłużę się reklamą:

       

      Viasms.pl – lider rankingów

       

      Analizując oferty kolejnych pożyczkodawców nie stroniłam od różnego rodzaju rankingów tworzonych przez specjalistyczne serwisy, ich analiza uświadomiła mi zaś, że jednym z najważniejszych graczy na rynku ciągle pozostaje polski oddział łotewskiej grupy finansowej Via SMS Group. W tym przypadku mamy do czynienia z podmiotem, który jest obecny na rynku już od 2009 roku. Jego ciekawa oferta i przejrzyste zasady, na jakich przyznawane są chwilówki przez Internet potwierdzają, że wcale nie mamy do czynienia z firmą, w przypadku której można byłoby mówić jedynie o chwilowej popularności. W tym konkretnym przypadku warto wspomnieć zresztą nie tylko o krótkim czasie oczekiwania na decyzję kredytową, ale i na wyjątkową atrakcyjność chwilówek, a przecież nie zawsze możemy mówić o takim połączeniu.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wojciech.butelek
      Czas publikacji:
      piątek, 24 maja 2013 16:24
    • Czym są kredyty konsolidacyjne?

      Oczywiście, jestem również świadom tego, że kredyt konsolidacyjny nie posiada samych zalet. Zarówno ekonomiści, jak i klienci banków zwracają uwagę na przynajmniej kilka jego wad wspominając miedzy innymi o wysokiej prowizji pobieranej przez bank, wydłużeniu się czasu spłaty zobowiązania, a w dalszej kolejności również o tym, że decydując się na kredyt konsolidacyjny spłacamy więcej niż wówczas, gdy regulowaliśmy nasze dotychczasowe zobowiązania. W mojej opinii najbardziej niebezpieczne jest jednak to, co sama uznałam za jedną z największych zalet tej formy wsparcia finansowego. W pierwszych miesiącach spłaty zobowiązania odkrywamy, że zostaje nam znacznie więcej pieniędzy niż dotychczas, a to rodzi niebezpieczną pokusę. Nagle zaczynamy dostrzegać poprawę naszej zdolności kredytowej, decyzja o zaciągnięciu kolejnej pożyczki może być więc tylko kwestią czasu.

      Jeszcze nie tak dawno wiodące polskie banki reklamowały przede wszystkim kredyty gotówkowe i hipoteczne, z rzadka jedynie polecając również inne produkty finansowe. Od pewnego czasu kampanie promocyjne obejmują również kredyty konsolidacyjne. Są one jednak na tyle nieprecyzyjne, że miewamy problemy z odpowiedzią na pytanie o to, o jakich rozwiązaniach mowa w ich przypadku i kto może się o nie starać. Chciałabym wyjaśnić rodzące się wątpliwości.

       

      Kredyt konsolidacyjny, czyli jaki?

       

      Aby zrozumieć, na czym polega idea kredytu konsolidacyjnego warto zastanowić się nad tym, dlaczego ludzie coraz częściej popadają w spiralę zadłużenia. Jeszcze kilka lat temu mogło się wydawać, że jest to problem nieodpowiedzialnych klientów banków, którzy nie zdają sobie sprawy z tego, jak działa polski system bankowy. Dziś jednak stajemy się coraz bardziej ostrożni i nie wyrażamy już podobnych sądów, uważnie obserwując otoczenie dostrzegamy bowiem, że kolejna szybka pożyczka od ręki kusi nawet naszych bardziej wyedukowanych znajomych. Spirala zadłużenia staje się nie tyle konsekwencją nieodpowiedzialności, ile skutkiem ubocznym pewnej nonszalancji, ta zaś cechuje zarówno osoby o przeciętnych, jak i bardzo wysokich dochodach. Na szczęście, w porę reagując, można zapobiec najgorszemu, a jedną z form wsparcia dla osób, które czują, że spłata zobowiązań staje się w ich przypadku coraz większym problemem, jest kredyt konsolidacyjny. Udzielający nam go bank w jakimś sensie bierze na swoje barki nasze zobowiązania. To on przejmuje odpowiedzialność za nasze wcześniejsze kredyty i pożyczki nie tylko zwalniając nas z obowiązku pamiętania o terminach spłaty kolejnych rat. Kredyt konsolidacyjny charakteryzuje się również tym, że jego miesięczna rata jest niższa niż miało to miejsce wówczas, gdy kontaktowaliśmy się z przynajmniej kilkoma innymi instytucjami finansowymi, zaciągając go możemy więc pozwolić sobie nawet na oszczędzanie.

       

      Blaski kredytu konsolidacyjnego

       

      Choć za największą zaletę kredytu konsolidacyjnego uznaje się relatywnie niską ratę, ja zwróciłabym uwagę na jeszcze inny jego atut. Przed jego zaciągnięciem klient banku musiał pamiętać o przynajmniej kilku dniach w miesiącu, w których dokonywał przelewu, wystarczyło więc, że przeoczył którąś z dat albo dokonał wpłaty na niewłaściwe konto, a jego sytuacja zaczynała się komplikować. Kredyt konsolidacyjny pozwala nam zapomnieć o tego rodzaju problemie, nie musimy więc obawiać się, że problemy z zadłużeniem powstaną wyłącznie na skutek naszego jednorazowego zaniechania. Korzyścią wynikająca z takiej formy wsparcia wydaje mi się i to, że umożliwia ona ponowne „wyjście na prostą”. Owszem, zaciągnięcie kredytu konsolidacyjnego może znacznie wydłużyć czas spłaty zobowiązania, ponieważ jednak sama rata jest niższa niż wcześniej, możemy gospodarować swego rodzaju nadwyżką kapitału. Bank nie nakłada na nas przy tym żadnych ograniczeń w tym zakresie, tylko od nas zależy więc to, czy pieniądze te przeznaczymy na podniesienie poziomu życia, czy też na zbieranie kwoty pozwalającej nam na wcześniejszą spłatę kredytu konsolidacyjnego i ostateczne uwolnienie się od tego rodzaju zobowiązania.

       

      Cienie kredytu konsolidacyjnego

       

      Oczywiście, jestem również świadom tego, że kredyt konsolidacyjny nie posiada samych zalet. Zarówno ekonomiści, jak i klienci banków zwracają uwagę na przynajmniej kilka jego wad wspominając miedzy innymi o wysokiej prowizji pobieranej przez bank, wydłużeniu się czasu spłaty zobowiązania, a w dalszej kolejności również o tym, że decydując się na kredyt konsolidacyjny spłacamy więcej niż wówczas, gdy regulowaliśmy nasze dotychczasowe zobowiązania. W mojej opinii najbardziej niebezpieczne jest jednak to, co sama uznałam za jedną z największych zalet tej formy wsparcia finansowego. W pierwszych miesiącach spłaty zobowiązania odkrywamy, że zostaje nam znacznie więcej pieniędzy niż dotychczas, a to rodzi niebezpieczną pokusę. Nagle zaczynamy dostrzegać poprawę naszej zdolności kredytowej, decyzja o zaciągnięciu kolejnej pożyczki może być więc tylko kwestią czasu.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wojciech.butelek
      Czas publikacji:
      piątek, 24 maja 2013 16:20
    • Na co banki zwracają uwagę przy udzielaniu kredytu?

      Starając się o kredyt musimy również spodziewać się, że bank starannie przeanalizuje nasze źródła dochodu. Owszem, pomyłki zdarzają się każdemu, pracownicy banku starają się jednak udzielać wsparcia wyłącznie tym osobom, które będą w stanie wywiązać się z tego rodzaju zobowiązania. Nikt nie może odpowiedzieć na pytanie o to, jak nasze losy potoczą się za kilka lat, bank stara się więc dokonać maksymalnie rzetelnej oceny naszej aktualnej sytuacji finansowej. Musimy zresztą liczyć się z tym, że wspomniana ocena dokonana przez bank będzie dość rygorystyczna, instytucjom finansowym niejednokrotnie zarzuca się bowiem niedostosowanie przygotowanej przez siebie oferty do panujących realiów. Przykładowo, z uzyskaniem kredytu ciągle jeszcze problem mają osoby zatrudnione w oparciu o umowy cywilno-prawne i to nawet pomimo tego, że różne ich formy cieszą się coraz większą popularnością na rynku pracy. Niestety, w tym konkretnym przypadku nasze możliwości są w dość istotny sposób ograniczone, jeśli więc bank nie uznaje naszych źródeł dochodu za pewne, starajmy się przede wszystkim o zaciąganie kredytu wspólnie z partnerem życiowym lub członkiem naszej rodziny o bardziej ustabilizowanej sytuacji ekonomicznej.

      Zapoznając się z ulotkami reklamowymi można dojść do wniosku, że banki istnieją tylko po to, żeby udzielać nam kredytów. Każdy prospekt poleca nam ich usługi i gwarantuje, że wizyta w siedzibie banku wzbudzi w nas szczery zachwyt. Jak jest w rzeczywistości? Niestety, sytuacja kredytobiorcy jest znacznie bardziej skomplikowana.

       

      Po pierwsze – historia kredytowa

       

      Na co bank zwraca uwagę w pierwszej kolejności, gdy jego pracownik musi odpowiedzieć sobie na pytanie o to, czy będę dobrym kredytobiorcą? Może się wydawać, że ważne będzie dla niego moje doświadczenie, staż pracy oraz charakter umowy. Rzeczywiście, wszystkie te czynniki mogą działać na moją korzyść, okazuje się jednak, że kluczowe znaczenie mają nie one, ale historia kredytowa. Bank nie chce ryzykować przeznaczenia swoich zasobów na finansowanie osoby nieodpowiedzialnej i to bez względu na to, czy stara się ona o kredyt gotówkowy, czy też na wsparcie niezbędne podczas zakupu mieszkania. Musi mieć pewność, że potencjalny kredytobiorca miał już doświadczenia z instytucjami finansowymi, zaciągał podobne zobowiązania i, co najważniejsze, spłacał je w terminie. Informacje, jakimi wymieniają się banki działające w Polsce, pozwalają błyskawicznie odpowiedzieć na pytanie o to, jaka jest wiarygodność klienta, pierwszeństwo ma przy tym ten, który nie stroniąc od kredytów nie sprawiał również problemów jako ich płatnik. Niekiedy możemy usłyszeć, że osoba młoda chcąca zaciągnąć kredyt hipoteczny powinna najpierw odwiedzić sklep ze sprzętem RTV i AGD i wziąć na raty choćby niewielkie urządzenia terminowo wywiązując się z tego rodzaju zobowiązania. Rada tego rodzaju sprawia wrażenie nietypowej, trudno jednak nie zgodzić się z tym, że wcale nie jest pozbawiona sensu.

       

      Po drugie – brak zobowiązań

       

      Nawet najlepsza historia kredytowa może być niewystarczającą do tego, aby uzyskać wsparcie ze strony banku. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że bank ocenia nie tylko nasze dochody, ale również zobowiązania. Okazuje się przy tym, że jest on dość skrupulatny i niekiedy zakłady wydatki, które są wyższe od tych, jakie faktycznie ponosimy, zwraca przy tym uwagę na obciążenia, których sami nie postrzegamy jako takie, które utrudniają nam życie. Trudno wymagać od nas, abyśmy przed zaciągnięciem kredytu hipotecznego pozbyli się samochodu, dość popularne jest jednak zalecenie dotyczące regulacji wszystkich zobowiązań jeszcze zanim zainaugurowana zostanie procedura związana z przyznaniem kredytu. Tu na szczególną uwagę zasługują obciążające nasze konto zakupy ratalne, warto jednak pamiętać i o tym, że bank zwróci uwagę również na możliwość posiadania debetu na koncie osobistym. Ku zaskoczeniu wielu osób okazuje się, że na naszą niekorzyść działają także karty kredytowe, jeśli więc mamy taką możliwość, pozbądźmy się ich jeszcze przed wizytą w banku.

       

      Po trzecie – zasoby finansowe

       

      Starając się o kredyt musimy również spodziewać się, że bank starannie przeanalizuje nasze źródła dochodu. Owszem, pomyłki zdarzają się każdemu, pracownicy banku starają się jednak udzielać wsparcia wyłącznie tym osobom, które będą w stanie wywiązać się z tego rodzaju zobowiązania. Nikt nie może odpowiedzieć na pytanie o to, jak nasze losy potoczą się za kilka lat, bank stara się więc dokonać maksymalnie rzetelnej oceny naszej aktualnej sytuacji finansowej. Musimy zresztą liczyć się z tym, że wspomniana ocena dokonana przez bank będzie dość rygorystyczna, instytucjom finansowym niejednokrotnie zarzuca się bowiem niedostosowanie przygotowanej przez siebie oferty do panujących realiów. Przykładowo, z uzyskaniem kredytu ciągle jeszcze problem mają osoby zatrudnione w oparciu o umowy cywilno-prawne i to nawet pomimo tego, że różne ich formy cieszą się coraz większą popularnością na rynku pracy. Niestety, w tym konkretnym przypadku nasze możliwości są w dość istotny sposób ograniczone, jeśli więc bank nie uznaje naszych źródeł dochodu za pewne, starajmy się przede wszystkim o zaciąganie kredytu wspólnie z partnerem życiowym lub członkiem naszej rodziny o bardziej ustabilizowanej sytuacji ekonomicznej.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      wojciech.butelek
      Czas publikacji:
      piątek, 24 maja 2013 16:17